Bloggers Family Wawa (#BFwawa)

Kilka chwil temu skończyło się drugie już spotkanie blogerów i ich rodzin. Póki co udało mi się utrzymać 100% frekwencji, a zdecydowanie warto, bo można spotkać naprawdę fajnych ludzi, wypuścić swoje dziecko na dzicz z innymi dziećmi lub po prostu spędzić dobrze czas (nawet nie posiadając jeszcze potomstwa).

Ale od początku. Kilka tygodni wcześniej zebraliśmy się niewielką paczką na pierwsze, rodzinne spotkanie blogerów. Był Ojciec Założyciel w postaci Marcina Perfuńskiego (m.in. autor bloga supertata.tv), Stelli Gonet (autorka sprytnego bloga stellagonet.pl), Agnieszki Durskiej (autorki i pożeraczki godzillapozera.blogspot.com), Katarzyny Dworzyńskiej (autorki mobilnej dworzynska.com) oraz mła.

Wtedy spotkaliśmy się w Molo Kids Cafe na Wilanowie. Bardzo fajne miejsce, z podglądem na telewizorze pomieszczenia dla dzieci oraz całkiem niezłą kawą i obłędnym ciastem. Część z nas była z drugimi połówkami oraz ćwiartkami (czytaj: mniejszą lub większą gromadą dzieci). Tak było:

BFwawa 1

To zdjęcie pokazuje precyzyjniej patologię blogerów (również) parentingowych (oczywiście dzieci w samopas, a wszyscy z telefonami):

bfwawa 1

Na szczęście dzieci nie będą narzekać na brak zdjęć z dzieciństwa:

bfwawa 1

Druga edycja została zaplanowana jako wydarzenie otwarte na większą grupę i było to nie lada wyzwaniem organizacyjnym. Mimo całej gromady ludzi z dziećmi w wieku od kilk tygodni do około 10 lat mieliśmy problem ze znalezieniem miejsca.  Dyskusja nie miała końca, na co dowodem jest poniższy post:

spotkanie_bfwawa

W końcu (prawie rzutem na taśmę) padł wybór na Trzy Kolory (link)na Czerskiej i chyba był to niezły wybór. Dzieci miały swoje miejsce (co prawda dość daleko od stolików i raczej miejsce nie nadaje się na zimowe posiadówy z dziećmi), ale kawa była całkiem niezła, a po fakcie część piękniejsza naszej ekipy intensywnie planuje spalać kalorie, które przyjęła w postaci obłędnego sernika:)

No i było nas zdecydowanie więcej. Marcin szykuje już kolejny termin na styczeń, więc trzymajcie rękę na pulsie.

#BFwawa #2

Dobrym pomysłem może się okazać znalezienie knajpy, gdzie przyniesiemy swoje zabawki – jak widać poniżej to rozwiązanie sprawdziło się dobrze i teraz:

zabawki na bfwawa 2

ps: dodam tylko, że mamy hashtaga #BFwawa, który (jak i samo spotkanie) powstał w wyniku stworzenia alternatywnego do Blog Forum Gdańsk spotkania tutaj na miejscu w Warszawie.

Jeśli masz swoje przemyślenia, zdjęcia, relacje z w/w, to zapraszam do dzielenia się wrażeniami i materiałami.

Lajk, to najfajniejsze podziękowanie:

Przeczytaj też:

3 Comment

  1. W sumie to ja nie czuję się ojcem założycielem. Co najwyżej członkiem rady nadzorczej u boku Stelli, Agnieszki i Kasi. Bo to w tym gronie zapadła decyzja o spotkaniu. 😉

  2. […] się! Spotkaliśmy się po raz kolejny w jeszcze większym gronie! (tak było na pierwszym spotkaniu) Tym razem gościł nas Klub Regeneracja i od razu pragnę zaznaczyć, że tak częste zmiany […]

  3. […] Cafe na Kabatach, było kilka osób (klik), na kolejnym w kawiarni Trzy Kolory już kilkanaście (klik), trzecie, w Regeneracji było do tego stopnia popularne, że nie zdążyłam nawet ze wszystkimi […]

Dodaj komentarz