blogowigilia 2014 okiem rodzica

Za nami trzecia, największa blogowigilia. Pierwsza w Prochowni na Żoliborzu pomieściła kilkadziesiąt osób, kolejna w Hard Gamma na Hożej zebrała (chyba) w okolicy dwustu osób. Tegoroczna to czyste szaleństwo: Stadion Narodowy, pięćset osób oraz kilkadziesiąt dzieci, trzy lodowiska do dyspozycji, ogrom jedzenia oraz jeszcze lepsza atmosfera.

Ponieważ wpis ten pojawi się zapewne w różnych miejscach związanych z minioną blogowigilią, to zachęcam Was do polubienia fanpage niniejszego bloga oraz fanpage towarzyszki mobilnego taty #ToJaZuzia.

_DSC1783

Mimo olbrzymiej przestrzeni rodzice z dziećmi nie mieli żadnych problemów ze znalezieniem zajęć dla pociech. Można było skosztować jedzenia, które w zasadzie wszystkim smakowało, był kącik dla maluchów (z kilkoma zabawkami i rzeczami do rysowania) – co prawda mógłby być większy, ale z drugiej strony to impreza nastawiona na osoby dorosłe, balujące do późnych godzin wieczornych. Zuzia wraz ze mną skorzystała z lodowiska – które nie wiedzieć czemu nie cieszyło się taką popularnością wśród braci blogerskiej, jakiej się spodziewałem. Widocznie część pijąca napoje wyskokowe wolała nie ryzykować! Każdy mógł polansować na „ściance”, zrobić zwariowane zdjęcia w fotobudce, pogadać ze świętym Mikołajem z Coca-Coli oraz pooglądać sam stadion (o ile wcześniej nie miał okazji).

Obsługa (zarówno gastronomiczna, techniczna, barowa i ochrona) była bardzo sprawna – w pewnym momencie zaczepiła mnie jedna z pań z obsługi gastronomicznej i poprosiła, żeby nie publikować ich zdjęć – tak, że tutaj ten apel przenoszę. 

Więcej zdjęć wkrótce wrzucę na jurgiel-zyla.pl, tymczasem tutaj tylko skupiam się na rodzicielskiej stronie przedsięwzięcia.

_DSC1821

Godzille tym razem nie miały szansy roznieść imprezy w pył – rodzice zapobiegawczo zostawili je w domu – blog Agnieszki: godzillapozera.blogspot.com

_DSC1822

Marcin, autor bloga www.supertata.tv nie zabrał swoich pociech – powyższe zdjęcie wskazuje dlaczego:)

_DSC1878

Ponieważ większość szklanek, kubków, etc miała branding marek alkoholowych, to Zuzka dostawała picie w „opakowaniach zbiorczych” – a jak każdy rodzic wie – czym większa butelka, tym większa radość pociechy!

_DSC2015

Na blogowigilii było też miejsce dla dzieci, które czekają dopiero w kolejce na przyjście na świat. Iwona pisząca psiewedrowki.pl może pochwalić się swoją pierwszą sesją brzuszkową. Niby ma półmetek za sobą, ale jeszcze do mnie kawałek zostało:P

_DSC1939

Tymczasem Zuzia miała lodowisko prawie na wyłączność. Kolejny krok bycia odważną za nami – jeździła sama, a ja miałem na nią baczenie z balkonu na trybunach Narodowego. Mieliśmy opracowany system znaków czy jest OK, kiedy koniec, etc. Kolejny sukces!

_DSC2070

A tak bawili się rodzice, którzy dzieci zostawili w domu (tylko część osób na zdjęciu jest rodzicami).

Posumowując – było SUPER! Olbrzymie podziękowania dla BlogoMamy Ilony oraz elfówek Anny i Ewy. Dziewczyny – wykonałyście olbrzymią i ciężką pracę, żebyśmy mogli spędzić wyjątkowy wieczór. Jesteście najlepsze! 

No i do zobaczenia za ROK!

Tymczasem życzę Wszystkim Czytelnikom i Czytelniczkom spokojnych i radosnych Świąt, w gronie rodziny, przyjaciół i innych bliskich osób. Życzę Wam spełnienia marzeń, wzorowego zdrowia oraz sukcesów.

Więcej relacji z blogowigilii oraz info o sponsorach można znaleźć na wydarzeniu na FB oraz na stronie:

https://www.facebook.com/events/474381736035085/

http://blogowigilia.pl/

Lajk, to najfajniejsze podziękowanie:

Przeczytaj też:

3 Comment

  1. Aż żałuję, że nie miałam okazji poznać, może na następnej? 🙂

    1. Tato says: Odpowiedz

      Wiola – zdecydowanie!:) Przy tej ilości ludzi ciężko było z wszystkimi pogadać – ja dodatkowo z 1,5-2h spędziłem z Zuzką na lodowisku.

  2. […] Rodzicielskie podsumowanie spotkania oraz wszelkie oficjalne podziękowania opisałem na tato.mobi. Na niniejszym blogu skupiam się na tym, że było fajnie, że zrobiliśmy dużo zdjęć (sporo w serii i/lub niewyraźnych). Jeśli ktoś znajdzie siebie, to niech się taguje, udostępnia i takie tam. Jeśli ktoś chce większą rozdzielczość – piszcie na prv na FB. […]

Dodaj komentarz