pierwszy bieg, czyli 2,5km walki w tempie 8:40 – czerwiec 2016

pierwszy bieg

Obecnie, czyli w styczniu 2017 roku mam rozpoczęty ósmy miesiąc biegania. W kolejnych częściach swojej opowieści przejdę przez wszystkie miesiące walki, aż do teraźniejszości. Opowiem Wam o walce, radościach, zwątpieniach i sukcesach. Mój pierwszy bieg odbył się na przełomie maja i czerwca zeszłego roku. Był bardzo wyczerpujący. Wyjaśnienie. Zaczynam opowiadać od początku, jednak to nie […]

jakim jesteś kierowcą w oczach swojego dziecka?

kierowca

Od blisko dekady jestem kierowcą. Zdałem (po 8 latach kursu – ale to inna historia) egzamin i od razu kupiłem samochód. W pierwszym roku zrobiłem jakieś czterdzieści tysięcy kilometrów, rok później dwadzieścia tysięcy więcej. Od początku posiadania prawa jazdy jeździ ze mną dziecko. Wie jakim jestem kierowcą i o tym chciałem dzisiaj. Teraz poruszam się […]

uwielbiam ciepło żywego płomienia, ognia

uwielbiam ogień

Nie znam dziecka, którego nie fascynowałby płomień. Ognisko, kominek, a nawet grill. Byleby móc popatrzeć, a najlepiej pogrzebać patykiem w środku. Spowodować, żeby iskry się pojawiły, jeśli ognisko, to żeby wzbiły się w niebo. W pewnym wieku przychodzi czas na „własne” ognisko. Może być obok ogniska właściwego, ale każdy listek, każda gałązka trafia do prywatnego […]

nietypowe marzenia – zawsze chciałem mieć sowę

Sowa – dzikie zwierze, które można w jakimś stopniu oswoić. Wymaga bardzo wiele regularnej i żmudnej pracy, i jeszcze więcej obcowania z naturą. Kiedyś zostanę właścicielem (albo jak kto woli – ponoć jest tak u kociarzy – opiekunem) sowy. Trzeba spełnić sporo wymogów, żeby móc zostać opiekunem sowy, czyli ją kupić: – zapisać się do […]

lista prezentowa jako sposób na niechciane prezenty

Ilu rodziców, tyle różnych sposobów na radzenie sobie z pomysłami prezentowymi lub niechciane prezenty. Ciężko generalizować ten temat, ale nie jestem jedyny, który wychodzi z założenia, że czasem nie warto dawać prezentu, jeśli ma być nie chciany lub po prostu słaby / byle jaki. No i dość długo szukałem sposobu na to, w jaki sposób […]

smog, który nas zabija – macie pomysły?

Niestety, ale powietrze, nie tylko w Warszawie, ale praktycznie w całej Polsce mamy tragiczne w kontekście jakości. Smog, niewidoczny, ale jest. Głównie zimą ilość pyłków PM2.5 i PM10 przekracza wszelkie możliwe normy. Boję się myśleć co będzie za kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt lat. Kiedy nasze układy odpornościowe zaczną siadać, kiedy nowotwory nas wykończą, bo ktoś teraz […]

jak się rodzi w szpitalu na Madalińskiego w Warszawie w 2016 roku / opinia

Pod koniec roku 2016 przyszła na świat moja druga córka. Ze względu na to, że mieszkamy na Mokotowie, wybraliśmy szpital, który mamy najbliżej domu (przez czysty pragmatyzm). Wstępnie padło właśnie na szpital im. Świętej Rodziny na ul. Madalińskiego w Warszawie. Dopiero po tym (mentalnym, gdyż nie trzeba „formalnie” wybierać szpitala) wyborze zaczęliśmy szukać informacji na […]

jedna osoba więcej w rodzinie, nowy rozdział

Blisko dwanaście lat temu spotkałem się ze znajomym, który cały podekscytowany, podniecony opowiadał o wielkim wydarzeniu w jego życiu. Urodziła mu się córka. Próbował opisywać uczucia, emocje i to jak na niego działały. Ja zaś przyglądałem się temu zjawisku i miałem wrażenie lekkiego odrealnienia sytuacji, ale i nie do końca potrafiłem się wczuć w to […]