Czwarte Bloggers Family Wawa w HulaKula (#BFWawa #4)

Rodziny się nie wybiera – z rodziną bawi się wspaniale! Ponownie się spotkaliśmy – w gronie częściowo nowym, częściowo już przećwiczonym w bojach. Byli dzietni, bezdzietni, z dziećmi i bez dzieci, w parach i pojedynczo – wszyscy mega pozytywnie nastawieni. Jedyne co przychodzi mi do głowy, to (w pewnych kręgach) sławetne #DziekiZaWczoraj i do zobaczenia na następnym #BFWawa!

super tata i tata mobi

Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze, jak ja. Z Marcinem chwilami stosowaliśmy bilokację, żeby z wszystkimi pogadać, ośmielić do wejścia w relację z innymi czy też po prostu się poznać. Jako osoba, która ma pamięć do twarzy bliską bezwzględnemu zeru starałem się Was kodować w głowie, następnie wyszukiwać m.in. na FB i zagadać jeszcze kilka słów. Tutaj namiar do mnie – odzywajcie się! Nieważne czy po to, żeby powiedzieć cześć czy po większe/lepsze zdjęcia czy żeby podesłać linka z Waszą relacją / wrzuconą fotką ze spotkania, etc.

hulakula bowling

Nasze czwarte spotkanie (tutaj relacja z trzeciego) odbyło się w HulaKula – bardzo serdecznie dziękujemy za ugoszczenie nas, udostępnienie przestrzeni i bonusów. Staraliśmy się ze wszystkiego korzystać – tory bowlingowe były oblegane, dzieciaki wiecznie głodne i spragnione – również przez testy wszystkich automatów czy placów zabaw. Przewijak podobno był używany, więc nie było okazji do wymiany pieluchy na „restauracyjnym” stole. A szkoda – może przyciągnęłoby to jakieś komentarze w dużych mediach:P

Wracając do HulaKula – była to nasza pożegnalna impreza przed wyprowadzką HK z BUWu. Mamy nadzieję, że szybko znajdą dla siebie nowe miejsce i będziemy mogli ponownie odwiedzić w jeszcze większym gronie.

rodzina założycieli BFWawa

Były też #DaryLosu – ponieważ relację piszę na świeżo, to ten punkt uzupełnię po otrzymaniu informacji od Marcina, Haliny i Kamila. W torbach podarunkowych znalazły się czasopisma dla rodziców, woda dla spragnionych, czasem figurki z PlayMobile, akcesoria dla noworodków i małych dzieci, książka, gry planszowe (te ostatnie miały być dla najgorszych graczy – w sumie do takich trafiły – regularnie opuszczali swoje kolejki i rozwalali grę innym).

ps: W komentarzach poniżej meldujcie się, na zdjęciach oznaczajcie – może być profil FB tato.mobi – będzie łatwiej się znaleźć.

ps2: Starałem się uwzględnić prośby wszystkich odnośnie zachowania prywatności – trochę fotek wypadło. Jeśli się jeszcze coś pojawi, to piszcie na kontakt(maupa)bfwawa.pl – będę kasować zdjęcia, których jest za dużo. Na kolejne spotkania wymyślimy jakiś sposób oznaczania dzieciaków, które mają być poza zasięgiem obiektywów (niepublikowania).

ps3: Jeszcze raz dzięki! Było super.

Lajk, to najfajniejsze podziękowanie:

Przeczytaj też:

2 Comment

  1. Dzięki za super organizację, super zabawę i super zdjęcia! Popieram pomysł oznaczania dzieci 🙂

  2. Doszliśmy z Marcinem do wniosku, że kolejne Bfwawa bez dzieci, to pozwoli nam na integrację i może nawet uda nam się posiedzieć we dwoje w jednym miejscu, a nie ganiać za najmłodszą 😉 Wielkie buziaki dla wszystkich.

Dodaj komentarz