jedna osoba więcej w rodzinie, nowy rozdział

Blisko dwanaście lat temu spotkałem się ze znajomym, który cały podekscytowany, podniecony opowiadał o wielkim wydarzeniu w jego życiu. Urodziła mu się córka. Próbował opisywać uczucia, emocje i to jak na niego działały. Ja zaś przyglądałem się temu zjawisku i miałem wrażenie lekkiego odrealnienia sytuacji, ale i nie do końca potrafiłem się wczuć w to opowiadanie.

Rok później urodziła mi się córka i w mgnieniu oka wszystko, co ten znajomy opowiadał, zrozumiałem. Zalała mnie (tak mi się przynajmniej wydaje) podoba fala emocji. Ciężko było opanować łzy, radość i euforię.

Po jedenastu latach wszystko powróciło. Urodziło mi się drugie dziecko, również córka. Byłem na to bardzo dobrze przygotowany. Pamiętałem (trochę jak przez mgłę, ale jednak) jakie to uczucia. Wiedziałem co mnie czeka. Było przy okazji całej ciąży mniej stresu, bo mniejsze zagrożenie, zupełnie inny poziom opieki w szpitalu. Zakładałem, że skoro wszystko już znam, rozumiem, to dużo spokojniej przez to przejdę. A wyszło jak zwykle. Niebywała fala emocji i radości. Wystarczyło, że usłyszałem pierwsze kwilenie, a całe przygotowanie poszło… no, ale to chyba trzeba przeżyć samemu – nieważne co tutaj napiszę, jeśli nie ma się dzieci, to można patrzeć na mnie tak samo, jak ja na wspomnianego kolegę dwanaście lat temu.

Przedstawiam Wam więc Ninę. Urodziła się w 2016 roku skoro świt, zdrowa i z kompletem punktów. Takie wydarzenie powinno być dobrym motywatorem do wznowienia pojawiania się na tym blogu. Sporo tematów już mam rozpisanych, więc treści nie powinno mi zabraknąć.

Dzień dobry raz jeszcze, mam nadzieję, że niniejsza witryna będzie ciekawym miejscem, do którego chętnie się wraca.

ps: najbliższe tematy: rola ojca przy rodzącym się dziecku, większa rodzina i większe wyzwania, jak pracować z dziećmi przy dużej różnicy wieku, czy pokazywać wizerunek dziecka, zachęcanie do czytania (starszego dziecka), programowanie z dzieckiem, przegląd inteligentnych zabawek dla starszego dziecka.

Lajk, to najfajniejsze podziękowanie:

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz