lista prezentowa jako sposób na niechciane prezenty

Ilu rodziców, tyle różnych sposobów na radzenie sobie z pomysłami prezentowymi lub niechciane prezenty. Ciężko generalizować ten temat, ale nie jestem jedyny, który wychodzi z założenia, że czasem nie warto dawać prezentu, jeśli ma być nie chciany lub po prostu słaby / byle jaki.

No i dość długo szukałem sposobu na to, w jaki sposób ograniczyć ilość maskotek, które trafiają do domu, a następnie jest problem z ich przechowywaniem lub stają się wielkim zbieraczem kurzu. Przy okazji narodzin drugiej córki postanowienie było jasne – ograniczyć plastikowe zabawki, zminimalizować pluszaki oraz zredukować sytuacje dublowania się prezentów (starsza córka jest fascynatką koni i zdarzyło jej się dostać dwa identyczne albumy).

Z większościowym wsparciem i zaangażowaniem mojej małżonki zrobiliśmy listę w google docs (żeby było łatwo ją dystrybuować), w której rozpisaliśmy listę potencjalnych prezentów dla noworodka / rodziców (kupowanie większych / droższych sprzętów, to jednak prezent dla rodziców, a nie dziecka). W dokumencie nazwaliśmy kolumny: kategoria, przedmiot (nazwa), opis, jeśli chcesz nam to podarować to wstaw X, orientacyjna cena, link / uwagi.

Kategoria – dość prosta do opisania: zabawka, meble, rodzice, książka, akcesoria.
Przedmiot (nazwa) – nie trzeba tłumaczyć.
Opis – sugeruje opcje / rozwiązania preferowane przez nas, jak info do czego służy przedmiot/zabawka, jaka jest preferowana, kolor, rozmiar, etc.
Jeśli chcesz nam to podarować to wstaw X – ta kolumna ma na celu eliminowanie duplikatów, a dodatkowo zdarzały się sytuacje, że ktoś wpisywał nazwisko, żebyśmy wiedzieli, kto „rezerwuje” dany prezent.
Cena – nie trzeba tłumaczyć, aczkolwiek czasem w linkach/uwagach dopisywaliśmy informację o promocji.
Link / uwagi – zdarzały się przedmioty trudne do znalezienia lub preferowaliśmy konkretny sklep (np ze względu na jakość obsługi), więc tutaj to umieszczaliśmy.

Co lista powinna mieć dodatkowo?

Bardzo dobrze sprawdził się duży rozstrzał cenowy ujęty na liście. O konkretnych pomysłach prezentowych napiszę wkrótce notatkę, niemniej były tam pozycje za 10-20zł, jak i takie za 500zł. Każdy mógł sobie wybrać to, co go najbardziej kręciło. Kluczowe dla nas zakupy, jak fotelik, wózek, etc zostawiliśmy dla siebie, m.in. ze względu na potrzebę obmacania / przymierzenia czy pasuje. Dodatkowo listę najlepiej udostępnić w trybie ‚każda osoba mająca link’, co zdecydowanie uprasza proces dzielenia się nią.

Jak zabezpieczyć się przed niechcianymi prezentami / spoza listy?

Radykalne rozwiązania niestety są najskuteczniejsze. Wszystkich, z którymi mogłaby / miała mieć styczność córka od razu informowaliśmy, że niezamówione prezenty będziemy kierować do PCK lub innego podmiotu, w którym się przydadzą. W rodzinie wystąpiły pojedyncze przypadki niesubordynacji, ale było ich niewiele. Jeśli ktoś wybitnie nie chciał przeglądać listy, to dawał pieniądze – za nie skrupulatnie kupujemy kolejne pozycje z naszej listy.

Macie jakieś inne, sprawdzone metody na upominki dla noworodka / rodziców z okazji przyjścia dziecka na świat? Chętnie je poznam.

Lajk, to najfajniejsze podziękowanie:

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz