sobota w stadninie

stadnina w sobote

Od bardzo, bardzo dawna jeździmy do różnych stadnin pojeździć z Zuzką konno. To znaczy głównie Zuzia śmiga, a ja towarzyszę. Czasem wsiadam na wierzchowca, ale mniej więcej z częstotliwością raz na pięćdziesiąt jazd Zuzki. A Zuzia? Jeździ od 6 roku życia. 

Dzisiaj 5 minutowy filmik poklatkowy, który popełniła Zuzia kamerą sportową przypiętą na klatce piersiowej:

Dodam, że Zuzka jest w trzeciej grupie w stadninie Patataj w Kaniach Helenowskich, gdzie oznacza to mniej więcej galopująco-kłusująco-skaczącą. Ja skupiam się na anglezowaniu i nie daję się namówić na galop.

Lajk, to najfajniejsze podziękowanie:

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz