sobota w stadninie

stadnina w sobote

Od bardzo, bardzo dawna jeździmy do różnych stadnin pojeździć z Zuzką konno. To znaczy głównie Zuzia śmiga, a ja towarzyszę. Czasem wsiadam na wierzchowca, ale mniej więcej z częstotliwością raz na pięćdziesiąt jazd Zuzki. A Zuzia? Jeździ od 6 roku życia.  Dzisiaj 5 minutowy filmik poklatkowy, który popełniła Zuzia kamerą sportową przypiętą na klatce piersiowej: […]

ostatnia wycieczka na koniach w tym roku

Zuzia od czwartego roku życia zakochana jest w koniach. Odkąd pierwszy raz pojechaliśmy do stadniny, żeby pokazać jej z bliska te wspaniałe zwierzęta minęło już przeszło pięć lat. A pasja rośnie coraz bardziej. W zasadzie spora część Zuziowej aktywności fizycznej, plastycznej czy też czytelniczej dotyczy własnie koni. (wpis powstaje w momencie, gdy Zuzka jest w terenie) […]

na dzień dobry, czyli być tatą

Cześć Czytelniku czy też Czytelniczko. Mam na imię Przemek, jestem tatą, a Ty właśnie czytasz pierwszy wpis na moim blogu poświęconym tematyce bycia ojcem, mobilności i mieszania tych dwóch aspektów. Na pomysł bloga „tatowego” wpadłem już dość dawno. Cały czas jednak pojawiały się inne priorytety i brakowało mi bodźca do rozpoczęcia. Próbowałem „podpinać” się gościnnie […]